
Papuga czyta i o zgrozo... komentuje
Papuga dużo mówi, powtarza cudze argumenty i czasem robi to z przesadnym przekonaniem. Ta Papuga ma jednak jeszcze jedną przypadłość - czyta.
Czyta książki, reportaże, biografie, eseje i wszystko to, co akurat skutecznie odciąga ją od kodeksów, komentarzy i uzasadnień sądowych. A potem, niestety, ma na ten temat własne zdanie.
W tej sekcji będę więc pisać o tym, co czytam, co mnie zachwyca, co irytuje, co warto przeczytać, a czego - w mojej całkowicie niesądowej i niepodlegającej apelacji opinii — można sobie oszczędzić.
Bez przypisów. Bez podstawy prawnej. Bez terminu na odpowiedź.